Rezerwuj
top of page
Gruzja
_SON4618 — kopia_edited.jpg

VIA FERRATA - Włochy | Austria

od 3400 zł

domek

road trip

trekkingi

przygoda

via ferrata

PROGRAM WYPRAWY

Legenda poziomu trudności naszych via ferrat
 

  • B: Łatwa, odpowiednia dla początkujących, z dużą ilością sztucznych ułatwień.

  • C: Średnia, drabiny, mosty linowe, wymaga większej siły i umiejętności, nadal dostępna dla większości wspinaczy.

  • C/D: Średnio trudna, pionowe ściany, małe przewieszenia, zalecana dobra siła i podstawowe umiejętności. Nasze odcinki C/D są opcjonalne, występują obejścia. 

Dzień 2 B/C - dla każdego, przetestujemy wasze umiejętności, dodatkowy odcinek C/D, żeby sprawdzić czy dajecie sobie z nim radę. 

​Dzień 3 C/D - dłuższa ferrata, z możliwością pominięcia sekcji D. 

Dzień 4 C - najtrudniejszy odcinek to C, więc każdy powinien sobie poradzić :)

Dzień 5 C/D - większość trasy C z jednym odcinkiem C/D, jakoś sobie poradzimy!

​Dzień 6 B - bardziej widokowy szlak z łańcuchami, na zakończenie wyjazdu. 

DZIEŃ 1 | Ruszamy w Alpy! | domek

Spotkanie ekipy na Śląsku, pakowanie busa i wspólna, 10-godzinna podróż na południe przez malownicze alpejskie trasy prosto do naszej bazy wypadowej.

DZIEŃ 2 | Via ferrata | Austria | domek

Pierwsze uderzenie adrenaliny. Dwie zapoznawcze, niesamowicie widowiskowe via ferraty w Austrii poprowadzone wzdłuż huczących wodospadów i głębokich wąwozów.

DZIEŃ 3 | Via Ferrata | Włochy | Dolomity |  domek

Przekraczamy granicę i wjeżdżamy w legendarne Dolomity! Przed nami wymagająca, nowoczesna ferrata Piz da Peres w sercu Tyrolu Południowego z obłędną panoramą na Marmoladę i Tre Cime.

DZIEŃ 4 | Via Ferrata | Włochy | Dolomity | domek

Bardziej widokowo niż technicznie! Ferrata z widokiem na potężny Antelao, wizyta w klimatycznym schronisku Rifugio San Marco i popołudniowy chillout w sercu Dolomitów – Cortinie d’Ampezzo.

DZIEŃ 5 | Via ferrata | Włochy | Dolomity |  domek

Prawdziwa eksploracja! Wymagająca technicznie Ferrata Arzalpenturm (C/D) w nowym regionie, potężna panorama z płaskowyżu oraz zejście przez mroczny, powojenny tunel z czasów I wojny światowej.

DZIEŃ 6 | Via ferrata | Austria | Tyrol | domek

Chwila oddechu i potężne wysokości! Poranek nad alpejskim jeziorem, a następnie widokowy trawers graniczny na Via Ferrata Porze (2599 m n.p.m.) na granicy austriacko-włoskiej.

DZIEŃ 7 | Alpejski Reset: Kultowe Lago di Braies & Saunowy Chill | domek

Dzień absolutnego relaksu i regeneracji. Wizyta nad najpiękniejszym jeziorem Dolomitów – Lago di Braies, a następnie godziny błogiego relaksu w potężnym saunarium Cron4.

DZIEŃ 8 | Powrót do Polski

Ostatnie alpejskie śniadanie, pakowanie busa i powrót do Polski z głowami pełnymi wspomnień, widoków i planów na kolejne piony.

*
Ważne: Plan jest planem poglądowym i może on ulec zmianie, do czego zastrzegamy sobie prawo (np. ze względu na warunki pogodowe w wysokich górach).

Projekt wyprawy
Galeria
Dostępne terminy
Widok na chatę w lesie

dostępne terminy

niedziela, 20.09.2026 (8 dni) 
niedziela, 27.09.2026 | Prowadzący: Radek

cena: 3400 zł

wolnych miejsc: 0

sobota, 12.06.2027 (8 dni) 
sobota, 19.06.2027 | Prowadzący: Radek

cena: 3400 zł

wolnych miejsc: 9

Warunki

WARUNKI

Cena zawiera:

  • Prowadzący: Organizacja wyprawy i opieka na trasie doświadczonego wspinacza.

  • Transport: Wypożyczenie busa 9-osobowego

  • Noclegi: 7 noclegów w terenie zgodnie z planem wyprawy.

  • Ubezpieczenie: KL (30 000 EUR), NNW (15 000 PLN), BP / Bagaż (5 000 PLN) w Signal Iduna.

  • Składki: Turystyczny Fundusz Gwarancyjny (TFG) i Turystyczny Fundusz Pomocowy (TFP).

  • Wstępy wypisane w programie: Lago di Braies, saunarium

  • Sprzęt techniczny: Kask, uprząż, lonża.
     

Cena nie zawiera:

  • Wyżywienie: Zrzutka na miejscu 500 zł / osoba na wspólne zakupy spożywcze w marketach.

  • Atrakcje opcjonalne: Wejścia do płatnych zabytków w miastach podczas czasu wolnego czy wyjścia do restauracji.
     

Transport i Bagaż:

  • Wyprawowy bus: Na miejsce zbiórki w Gliwicach lub Katowicach podstawiamy naszego komfortowego busa, którym wspólnie ruszamy w Alpy. Stała cena transportu i paliwa jest już wliczona w koszty wyprawy – żadnych ukrytych niespodzianek na trasie.

  • Torba lub plecak na wyjazd: Pakujemy się w miękkie torby podróżne lub duże plecaki trekkingowe (unikajcie twardych walizek typu "klimatyzowana kostka", bo są mało ustawne w bagażniku).

  • Limity bagażowe (Jedziemy z głową!): Pamiętajcie, że choć jedziemy pojemnym busem, to każdy samochód ma swoje fizyczne limity ładowności. Oprócz Waszych osobistych rzeczy, na pokład musimy zmieścić jeszcze wspólne zapasy oraz – co najważniejsze – kompletny sprzęt na via ferraty (uprzęże, lonże, kaski, liny). Pakujcie się z głową, stawiając na outdoorowy minimalizm!
     

Płatności i rezygnacja:

  • Płatność: Zaliczka 1000 zł Pozostała kwota płatna na 30 dni przed wyprawą.

  • Zasady rezygnacji: * Do 60 dni przed wyprawą: możliwy pełny zwrot kosztów.

    • Do 30 dni przed wylotem: możliwa rezygnacja z wyjazdu bez zwrotu zaliczki,

    • Poniżej 30 dni: brak możliwości rezygnacji. 
       

Dokumenty i zasady grupy:

  • Wymagane dokumenty: Ważny (min 6 miesiecy od daty powrotu) dokument tożsamości (dowód osobisty lub paszport).

  • Ekipa: Maksymalnie 8 uczestników + 1 prowadzący. Wspólnie dbamy o porządek w domu, przygotowanie posiłków (warty kuchenne) i czystość na szlakach. Obowiązuje solidarna odpowiedzialność za szkody powstałe z winy grupy. Prowadzący odpowiada za logistykę i bezpieczeństwo, nie pełni roli przewodnika historycznego.

  • Uczestnik powinien zapoznać się z informacjami o obowiązujących przepisach paszportowych, wizowych i sanitarnych oraz o wymaganiach zdrowotnych, w tym zalecanych szczepieniach ochronnych, dostępnymi na stronie https://www.gov.pl/web/wlochy/idp

Opis

OPIS

O wyprawie w skrócie
 

  • Charakter: Intensywny, outdoorowy trip nastawiony na piony, ekspozycję i techniczną przygodę w Alpach i Dolomitach. Każdego dnia ruszamy z naszej bazy na najpiękniejsze żelazne percie Austrii (Karyntia, Tyrol) oraz Włoch (Trentino-Południowy Tyrol, Wenecja Euganejska). Czeka nas pełen przekrój wrażeń: od wspinaczki dnem głębokich wąwozów i tuż obok ryczących wodospadów, przez mosty linowe, aż po potężne, powietrzne ściany i eksplorację mrocznych tuneli z czasów I wojny światowej.
     

  • Pogoda:

    • Czerwiec: Alpejskie lato i najdłuższy dzień: W tym okresie Alpy i Dolomity budzą się do życia na pełnej petardzie. W dolinach jest już przyjemnie ciepło, a w wyższych partiach słońce operuje na całego. Na ferratach dni są maksymalnie długie, co daje nam gigantyczny komfort czasowy na szlaku i zero pośpiechu w ścianie. Skała jest przyjemnie nagrzana, a widoki – dzięki soczystej, budzącej się zieleni w dolinach – robią niesamowite wrażenie!

    • Wrzesień: Złota jesień i luksus na szlakach: W tym okresie uderzamy w Alpy jak koneserzy. Wakacyjny tłum znika, na szlakach i metalowych linach robi się luźno, a w górach panuje błogi spokój. Wrzesień słynie ze stabilnej pogody i niesamowitej przejrzystości powietrza – to właśnie wtedy robimy zdjęcia z tak genialną widocznością, że odległe o dziesiątki kilometrów szczyty wydają się być na wyciągnięcie ręki. Dni są już nieco krótsze, a poranki i wieczory rześkie, ale stabilne okna pogodowe w pełni to rekompensują.
       

  • Noclegi: Naszą strategiczną bazą wypadową jest klimatyczny, w pełni wyposażony domek (alpejska chata), z którego codziennie robimy szybkie wypady busem w najlepsze sektory wspinaczkowe Austrii i Włoch. Zapomnij o codziennym pakowaniu – rozgaszczamy się w jednym miejscu, tworząc prawdziwy, traperski obóz.
     

Wyżywienie

 

Działamy w systemie samowystarczalnym z elementami włosko-austriackiego krajoznawstwa! Miksujemy traperskie, wspólne gotowanie w domku z wypadami na lokalne klasyki.
 

  • Śniadania i Prowiant: Śniadania przygotowujemy wspólnie w domku, ładując węglowodany na cały dzień w ścianie. Prowiant, batony energetyczne i przekąski na całodniowe akcje górskie każdy organizuje we własnym zakresie (w uprzęży nie ma czasu na długie postoje, więc stawiamy na szybkie kalorie).

  • Zakupy: Zakupy grupowe (na posiłki bazowe w domku) robi prowadzący. W sklepach robicie zakupy tylko dla siebie (własne przekąski, słodycze, napoje). Podstawowe produkty typu kawa i herbata kupujemy ze wspólnych funduszy i są one dostępne w domku non-stop. Jeśli masz ochotę, możesz rzucić pomysł na sytą obiadokolację i ugotować coś ekstra dla całej ekipy! Ponadto w planie mamy wyjścia do lokalnych restauracji (np. klimatyczna kolacja w Cortinie d'Ampezzo), by skosztować prawdziwej włoskiej pizzy i pasty.

  • Warty kuchenne: Działamy wyprawowo! Na każdy posiłek przygotowywany w bazie wyznaczane są 2-osobowe dzienne warty. Do obowiązków warty należy pomoc prowadzącemu w przygotowaniu jedzenia oraz końcowe sprzątanie. Prowadzący zawsze nadzoruje gotowanie i rozdziela zadania. Każdy zmywa po sobie swój własny talerz i sztućce, natomiast resztę (garnki, porządek w kuchni) ogarnia warta od początku do końca.
     

LISTA WYPOSAŻENIA OBOWIĄZKOWEGO
 

1. Bagaż 

  • Plecak podręczny (+/- 20 l): Musi być wygodny, przylegać do pleców i nie krępować ruchów podczas wspinaczki w uprzęży. To do niego pakujesz wodę, kurtkę, czołówkę i batony na ferratę.
     

2. Odzież

  • Buty trekkingowe: Najlepiej niskie buty podejściowe

  • Kurtka przeciwdeszczowa / przeciwwiatrowa (hardshell).

  • Bluza oraz kurtka puchowa

  • Spodnie trekkingowe: Szybkoschnące i lekkie (przydadzą się też krótkie spodenki na upalne dni na wybrzeżu).

  • Bielizna termoaktywna: Cienkie, oddychające koszulki odprowadzające pot na szlaku.

  • Skarpety trekkingowe

  • Czapka z daszkiem / chusta (Buff)

  • Strój kąpielowy i szybkoschnący ręcznik

  • Rękawiczki
     

3. Akcesoria i ochrona

  • Okulary przeciwsłoneczne

  • Krem nawilżający do twarzy / z filtrem

  • Czołówka/latarka: będziemy przechodzić przez tunel
     

4. Kuchnia i higiena

  • Pojemniki na wodę: Wielorazowa butelka, sztywny bidon lub bukłak na min. 1-2 litry wody.

  • Apteczka osobista: Plastry na pęcherze (np. Compeed), leki osobiste, tabletki przeciwbólowe, elektrolity.

  • Kosmetyczka: Podstawowe kosmetyki osobiste i szybkoschnący ręcznik.
     

5. Elektronika i sprzęt techniczny

  • Kije trekkingowe: Opcjonalne

  • Powerbank: Opcjonalnie

  • Rękawiczki bez palców: Opcjonalnie, dodają komfortu podczas wspinaczki

Mapa

MAPA

mapka_via_ferrata.png

WILD MAN TEAM

MARTA I KUBA

właściciele i założyciele biura podróżyWild Man Travel

Nasza wspólna podróż zaczęła się już w przedszkolu, ale to dzikie bezdroża świata stały się miejscem, gdzie naprawdę połączyliśmy siły jako założyciele Wild Man Travel. Jesteśmy duetem, który sportową dyscyplinę – Kuby jako reprezentanta Polski w kolarstwie na orientację i Marty jako pasjonatki pływania – przekuł w sposób na życie bez kompromisów. Nazwa naszego biura to deklaracja: kochamy miejsca, w których natura dyktuje warunki, a my możemy się z nią mierzyć na rowerach górskich, w kajakach na rwących rzekach czy na biegówkach w surowym krajobrazie. Przez niemal dwa lata nasz kamper był domem na krańcach Ameryki Północnej – od mroźnej, zimowej Kanady, przez niedostępną Alaskę, aż po najdziksze zakątki USA, gdzie szukaliśmy wyzwań z dala od turystycznych szlaków. Dziś tą autentyczną pasją do wolności i aktywności dzielimy się z Wami, prowadząc wyprawy do naszych ulubionych miejsc na mapie: od Australii i Nowej Zelandii, przez Kanadę i Grenlandię, aż po Madagaskar, udowadniając, że najpiękniejsze przygody zaczynają się tam, gdzie kończy się zasięg telefonu.

Greenlandia-230627-52 (2).jpg
Greenlandia-230628-87 (1).jpg

BARTEK

Wild Man Team

Gdybym miał powiedzieć, co cenię w życiu najbardziej, wymieniłbym dwie rzeczy. Pierwszą są oczywiście podróże, zwłaszcza te w dzikie, przyrodnicze rejony. Pomimo młodego wieku, udało mi się już odwiedzić 37 krajów na 6 kontynentach. Gdy ktoś mnie pyta, która z destynacji zapadła mi w pamięć najbardziej, bez wahania odpowiadam - Grenlandia. To właśnie w takie rejony ciągnie mnie najbardziej. Drugą rzeczą, którą bardzo cenię i doskonale uzupełnia ona moje zamiłowanie do podróżowania, jest wszelka aktywność fizyczna. Żaden sport nie jest mi straszny. dlatego zawsze staram się urozmaicać wyjazdy takimi aktywnościami, jak disc golf, bieganie czy wspinaczka. Jestem osobą skrajnie ekstrawertyczną, zawsze staram się zarazić innych swoją pasją. Integracja grupy jest dla mnie priorytetem. Dodam  również, że uwielbiam długie rozmowy na wszelkie interesujące tematy czy długie wieczory z planszówkami i dobrą muzyką. Jestem leśnikiem dlatego kocham przyrodę i lubię o niej opowiadać. Taki to opis mnie, zakręconego młodego człowieka, który chce po prostu czerpać z świata i życia jak najwięcej.

JAREK

Wild Man Team

Moja miłość do podróżowania zrodziła się już we wczesnym dzieciństwie za sprawą książek Juliusza Verne'a. I choć pierwszą podróż odbyłem w wieku 16 lat na Węgry, to od tamtej pory apetyt na poznawanie świata tylko rośnie. Moje ulubione kierunki, to te, w których mnie jeszcze nie było. Natomiast, z tych, które odwiedziłem, to największe wrażenie zrobiła na mnie Islandia. I robi to za każdym razem, uwielbiam tam wracać, chociaż, jestem również wielkim fanem kierunków południowych. Skwar słońca na karku, szum wiatru i dobry trekking… to są te proste przyjemności, które malują uśmiech na mojej gębie. Lubie także grillować, więc jeżeli na wyprawie znajdzie się jakiś grill, to jest to pewne jak w banku, że zrobimy z niego użytek.

A co do mnie, to w wolnym czasie, najczęściej planuje nowe podróże. A jak nie, to gram w tenisa, albo na gitarze, albo na perkusji, albo idę na scianke, albo pobiegać, a jak się zmęczę to lubie poczytać dobrą książkę, kolejność zupełnie przypadkowa.

Zdjęcie WhatsApp 2024-12-06 o 22.17.45_87eb3f14.jpg
Zdjęcie WhatsApp 2024-11-29 o 21_edited.jpg

PRZEMO

Wild Man Team

Lat 38 (stan na 2024 rok), na co dzień informatyk, z zamiłowania włóczęga. Trochę jak igłę w kompasie najbardziej ciągnie mnie na północ, z której szczególnie upodobałem sobie Islandię, gdzie mam szczęście od roku prowadzić wyjazdy, a na temat której nie chcę się tu za bardzo rozpisywać (chętnych do dowiedzenia się, skąd ta fascynacja, zapraszam na jeden z wyjazdów).

Pomijając podróżowanie, lubię wspinaczkę – zarówno w skałach, jak i na sztucznych ścianach – oraz szeroko pojętą fantastykę (literaturę, gry planszowe, karciane i komputerowe). Dodatkowo czasem sprawdzam się w kuchni, co przydaje się na wyjazdach.

Jako ciekawostkę dodam, że do tej pory nie trafiła mi się zła pogoda podczas wyjazdów* – nie wiem, czy to przypadek, czy specjalna zdolność, której działania jeszcze nie zgłębiłem, ale mam nadzieję, że tak pozostanie.

*Uwaga zostanie zdjęta po pierwszym wyjeździe, na którym pogoda mi nie dopisze.

PAULA

Wild Man Team

Już od wczesnych lat dzieciństwa wyjazdy z rodzicami i znajomymi były dla mnie nowym doświadczeniem. 
Zamiłowanie do sportu i aktywnego trybu życia sprawia, że zarażenie innych entuzjazmem do odkrywania nowych miejsc staje się łatwiejsze. 

Codzienna jazda autem w pracy i częste zagraniczne podróże sprawiły, że obawy podczas poznawania nowych tras i miejsc zniknęły. 
Ciekawość świata oraz chęć poznawania innych kultur sprawiają, że każda wycieczka staje się dla uczestników nie tylko turystycznym doświadczeniem, ale i lekcją o różnorodności świata. 
Dzięki pozytywnemu podejściu i energii każda wycieczka staje się nie tylko wypoczynkiem, ale i przygodą, która zostaje w pamięci na długo.
Podróże to nie tylko zwiedzanie, ale także zanurzenie się w kulturze przez kuchnię.
Podróże pozwalają mi na oderwanie się od codziennej rzeczywistości i zgromadzenie nowej energii.

Kanada220821-119.jpg
Radosław Jaroszek.jpg

RADEK

Wild Man Team

Specjalista od przygody z dawką emocji. Amator gór, przyrody i sportów ekstremalnych takich jak wspinaczka skałkowa i górska, narciarstwo wysokogórskie, paralotniarstwo, kolarstwo górskie. Motocyklista ADV. Organizator wielu sportowych przedsięwzięć, wśród których znajdziemy między innymi zimowy zjazd na nartach z Kazbeka (5054m n.p.m.), wielodniowy trekking rowerowy (częściowo pieszy z rowerami na plecach) przez góry Gruzińskiego Kaukazu łącznie ze zjazdem z przełęczy Atsunta (3510m n.p.m.), off-roadowa wyprawa motocyklowa przez góry Albanii oraz liczne wyjazdy skiturowe w góry Gruzji, Rumunii i Norwegii. W terenie towarzyszy mu zazwyczaj jego kolejna pasja jaką jest fotografia sportowa.

Na wyjazdach zawsze znajdzie coś, czego nie znajdują przeciętni turyści, wejdzie gdzieś, gdzie owi turyści nie docierają. Przyjaciel wiejskiej lokalnej społeczności.

Przy okazji konstruktor lotniczy, automatyk i złota rączka więc nie ma niczego, czego by nie naprawił.

MACIEK

Wild Man Team

Na co dzień pracuję w świecie finansów, ale moje serce bije w rytmie kolejnych podróży. Wierzę, że pieniądze wydane na podróże to jedyna rzecz, która czyni nas bogatszymi, dlatego każdą wolną chwilę spędzam na odkrywaniu nowych horyzontów. 
   Podążam za słońcem: To ono daje mi życie i optymizm, dlatego na stałe osiadłem w Lizbonie. Jeśli wyjazd, to tam, gdzie termometr nie zawodzi. 
   Mecze piłkarskie to moja religia: Stadion to dla mnie świątynia emocji. Uwielbiam zwiedzać areny całego świata, bo w żadnym innym miejscu nie poczujesz takiej jedności.
   Kolekcjonuję wspomnienia, nie rzeczy: Każda wyprawa to nowa lekcja pokory i otwartości. Próbuję nowych smaków, poznaję lokalne zwyczaje i sprawdzam swoje granice.
   Mówią, że podróżowanie to jedyna pasja, która nie zna granic, a świat jest książką, której ci, co nie podróżują, czytają tylko jedną stronę. Ja zamierzam przeczytać ją całą.

WhatsApp Image 2026-05-06 at 14.57_edited.jpg
Islandia-240102-81.jpg

PIOTR

Wild Man Team

W lesie spędzam życie zawodowe, ale to te prywatne ucieczki na surową Północ pozwalają mi naprawdę odetchnąć, więc kiedy tylko mogę, pakuję plecak i ruszam tam, gdzie jedynym zasięgiem jest ten wzrokowy, sięgający po horyzont jezior.
 

Nie potrzebuję luksusów – wystarczy mi solidne wędzisko, kawałek czystego brzegu do rozbicia obozowiska i cisza, którą przerywa tylko trzask ognia pod wieczorną kolacją.
Podczas moich wypraw nie gonię za ekstremalnymi wyczynami, po prostu lubię ten specyficzny, chłodny klimat i prostotę życia w drodze, gdzie rytm dnia wyznacza słońce, a największą zagadką jest to, co czai się za kolejnym wzgórzem.

 

Prowadząc Was w dzicz, chcę Wam pokazać właśnie ten mój świat: spokojny, autentyczny i pełen drobnych satysfakcji, jakie daje samodzielne rozpalenie ogniska czy znalezienie idealnego miejsca na nocleg pod gołym niebem.

Kanada220821-94 (1)_edited.jpg

O NAS

WILD MAN TRAVEL TO BIURO STWORZONE
Z PASJI DO PODRÓŻOWANIA

Nasze biuro podróży powstało z miłości do podróżowania i pragnienia zarażania nią innych. W roku 2020 miała miejsce pierwsza wyprawa do Nowej Zelandii. Od tego czasu dążymy do otwarcia kierunków, które nas zachwyciły i pokazania Wam świata naszymi oczami, czyli aktywnie i intensywnie. 

CO NAS WYRÓŻNIA?

  • niska cena - większością zajmujemy się osobiście (strona, eksploracja kierunków, marketing, kontakt z klientem, rezerwacje, zakup biletów itp.), co zmniejsza koszty utrzymania biura podróży, a tym samym ceny wypraw.

  • kameralne grupy - przyjacielska atmosfera.

  • oryginalne plany wypraw - osobiście eksplorujemy każdy kierunek, weryfikujemy i szukamy perełek, do których następnie Was zabieramy.

  • sprawdzeni prowadzący - zatrudniamy tylko najbliższe nam osoby, które dobrze znamy i którym możemy powierzyć Waszą podróż.

  • nazwa Wild Man Travel zobowiązuje, toteż każda wyprawa ma w sobie odrobinę "dzikości"

  • bilety lotnicze na tygodniowe wyjazdy są zazwyczaj w pełni zwrotne do 30 dni przed wyjazdem, a także z gwarancją stałej ceny. Nieważne kiedy się zapiszesz, za lot zawsze płacisz tyle samo!


 

Kanada220821-94 (1)_edited_edited.jpg

FAQ najczęsciej zadawane pytania

KONTAKT

info@wildmantravel.pl

Tel. +48 721 189 317 (Tylko wiadomości WhatsApp)

Bardzo często jesteśmy za granicą, dlatego nie odbieramy telefonów.

Dziękujemy za przesłanie!

  • Instagram
  • Whatsapp
  • Facebook
  • Youtube
bottom of page